Motoryzacja

Poruszałem się na wygodnym skuterze inwalidzkim

Od dawna miałem problemy z poruszaniem się i wiedziałem, że z czasem nie będę mógł chodzić samodzielnie. Po trzech latach zdrowie mi się pogorszyło. Nie było to dla mnie takie trudne, bo przygotowywałem się do tego od dłuższego czasu i radziłem sobie.

Lepszy komfort dzięki wygodnemu skuterowi inwalidzkiemu

wygodny skuter elektryczny inwalidzkiPosiadałem używany wózek inwalidzki, który podarował mi sąsiad, ale nie był on zbyt komfortowy. Potrzebowałem jakiegoś praktyczniejszego rozwiązania  najlepiej, by był to wygodny skuter elektryczny inwalidzki, który w znacznym stopniu podwyższyłby mój komfort życia. O pomoc poprosiłem syna, który znał te wszystkie sklepy w mieście i wiedział, gdzie warto było rozglądać się za takim skuterem. Miałem pieniądze i chciałem dostać nowy skuter. Syn tego samego dnia przejrzał oferty i znalazł dla mnie idealny skuter. Do sklepu wybrałem się razem z nim, bo chciałem jeszcze przed zakupem sprawdzić ten skuter. Był wygodny, zwrotny i łatwo mi się nim poruszało. Kupiłem go a stary wózek oddałem sąsiadowi. Poruszanie się na tym skuterze było o wiele przyjemniejsze i nawet pozwoliłem sobie na spacer po parku każdego dnia, bo nie było to już takie męczące dla mnie jak kiedyś. Sąsiad jak zobaczył mój nowy skuter to nie dziwił się, że oddałem jego stary wózek inwalidzki. Wiedział jednak, że okazał mi ogromną pomoc, za którą byłem mu wdzięczny. Gdyby nie jego wózek to pewnie nie radziłbym sobie tak dobrze. Skuter sprawdzał się w różnych sytuacjach i dzięki temu byłem bardziej samodzielny.

Syn był zadowolony, że świetnie sobie sam radziłem i nawet mnie podziwiał. Sądził, że sytuacja będzie mnie przerastać, ale było zupełnie inaczej. Nawet znalazłem sobie nowe zainteresowanie, któremu poświęciłem sporo wolnego czasu. Nigdy się nie nudziłem.